FANDOM


Ach...! To...to ty!

— Do Yandere-chan po wejściu do jego gabinetu.

Nie, to mogłoby być niemożliwe...musisz być...jej córką...

— Druga wypowiedź do Yandere-chan.

Toleruję cię w szkole, ale nie w moim biurze!

— Trzecia wypowiedź do Yandere-chan.

Wyjdź natychmiast.

— Czwarta wypowiedź do Yandere-chan.

Tutaj nic nie ma do znalezienia. Po. Prostu. Wyjdź.

— Piąta wypowiedź do Yandere-chan.

Co... do... diabła wyprawiasz?

— Kocho, gdy Ayano wejdzie w pudełku, do jego gabinetu. (Pierwsza wypowiedź)

Próbujesz zrobić coś co widziałaś w grze?

— Kocho, gdy Ayano wejdzie w pudełku, do jego gabinetu. (Druga wypowiedź)

Ugh, czy ty naprawdę myślisz, że taka głupia sztuczka zadziała?

— Kocho, gdy Ayano wejdzie w pudełku, do jego gabinetu. (Trzecia wypowiedź)

Wiem kim jesteś. To oczywiste. Nikogo nie oszukasz.

— Kocho, gdy Ayano wejdzie w pudełku, do jego gabinetu. (Czwarta wypowiedź)

Nie mam czasu na takie wygłupy. Wyjdź stąd!

— Kocho, gdy Ayano wejdzie w pudełku, do jego gabinetu. (Piąta wypowiedź)

Nie podchodź!

— Gdy Ayano podejdzie zbyt blisko. (Pierwsza wypowiedź)

Jesteś blisko bycia złą, wiem o tym!

— Gdy Ayano podejdzie zbyt blisko. (Druga wypowiedź)

Nie dam ci mnie skrzywdzić

— Gdy Ayano podejdzie zbyt blisko. (Trzecia wypowiedź)

Użyję samoobrony jeśli będę musiał!

— Gdy Ayano podejdzie zbyt blisko. (Czwarta wypowiedź)

Hmm...dobra decyzja

— Po tym jak Yandere-chan odejdzie na dalszą odległość.

Sama się o to poprosiłaś.

— Kocho przed użyciem paralizatora.

Panie Saikou... zrywam umowę.

— Po użyciu paralizatora.

Ah...zobaczmy...jakby to zacząć? Chyba zacznę od początku!

Jestem Kocho Shuyona i zostałem wybrany na dyrektora Akademi High School!

Będąc szczerym, nie wierzyłem, że to się wydarzy!

Szczypałem się by mieć pewność, że nie śnię!

To znaczy...cała nacja mówiła o tej szkole przez miesiące.

Pomysł na elitarną szkołę, która otwiera drzwi tylko dla najbardziej inteligentnych uczniów z Japonii -

Miejsce gdzie najbardziej obiecujący chłopcy i dziewczyny zamienią się w przywódzców jutra -

Szkoła wybudowana po to, by być najbardziej prestiżowym miejscem do nauki w kraju -

to ambitne przedsięwzięcie, delikatnie mówiąc!

Lecz najbardziej zszokowało wszystkich, że szkoła jest finansowana przez Saikou Corp!

Kto by podejrzewał, że firma elektroniczna wybuduje szkołę?

Na początku myślałem, że to było coś w stylu...wieloletniego biznesplanu.

Może chcieli wybudować miejsce gromadzące najlepsze i najjaśniejsze młode umysły Japonii i...uczyć ich, by byli nowym pokoleniem pracowników.

Ale byłem w błędzie - DUŻYM błędzie - i usłyszałem prawdę od samego pana Saikou!

Tak - spotkałem TEGO Saisho Saikou. Dalej się trzęsę!

To było jak...spotkać Leonardo da Vinci...lub, lub Thomasa Edisona!

Straciłem rachubę ilości rzeczy ile ten gość stworzył lub ulepszył, ja...nie myślę, że jest jakakolwiek rzecz z mojego domu, która nie ma loga jego korporacji na sobie!

Mężczyzna, którego pomysły i wynalazki zmieniły świat...tacy ludzie rodzą się tylko raz na sto lat!

Zresztą...powód wybudowania szkoły...oszołomił mnie!

Nie jest czymś, co powiedział publiczne, lecz...nie powiedział bym to trzymał w sekrecie, więc...

To przez jego córkę!

Wszystko dla niej!

Uszczęśliwia ją bardziej niż swoje życie - nawet bardziej niż jego multimiliardową korporację!

Chce stworzyć jej sen czymś realnym, więc dlatego wybudował liceum, które jest idealnie dopasowane do jej pomysłu.

Nazwa, miejsce wybudowania i nawet układ szkoły...wszystko wybrane przez jego córkę.

Jego celem jest pewność, że jej najlepsze lata odbyły się w Akademi High.

Ona decyduje kto może być w szkole, ona decyduje o polityce szkoły i...sądzę, że na pewno zostanie przewodniczącą samorządu uczniowskiego od pierwszego dnia bez pytań.

Więc szkoła nie będzie tylko kolekcją najlepszych nauczycieli i uczniów, ale również będzie dowodem na wielką miłość ojca do jego córki!

Heh, łezka mi się prawie zakręciła w oku.

I JA będę dyrektorem!

Nadal jestem zaskoczony, że miałem na tyle odwagi by wysłać moje CV!

S-sądzę, że to tylko przez to, że kwalifikacje były...zaskakująco niskie, patrząc na inne wymagania dla innych pozycji w szkole.

W prawdzie to Saikou powiedział mi, że jestem idealny po...zadaniu mi kilku pytań.

Jest część mnie, która myśli jeśli...że jego córka chce dyrektora...z danym wyglądem, głosem czy...czymś innym.

Nie jestem pewny czy ja zdobyłem tą pracy z powodu kwalifikacji lub...kryteria, nad którym nie myślałem.

Myślę, że Saikou mógł powiedzieć, że byłem zdenerwowany, bo dał mi prezent - ten dyktafon!

Jeden z jego wynalazków.

Powiedział mi, że dobrze jest nagrywanie audio-pamiętnika, gdy czuje się źle.

Przez to teraz nagrywam to.

I muszę powiedzieć...że to...na prawdę działa! Teraz czuję się lepiej!

Wiem, że jest to trochę zabawne...może stanie się to moim nawykiem, heh!

Nie mogę przestać myśleć o tym co powiedział. zanim poszedł.

Nazwał mnie...

„Dyrektorem Shuyona”.

Ha...To jest zanim powinienem to usłyszeć!

— Kocho w swojej pierwszej kasecie.